Erotyk biały.
Nocą dziewczyny leżą w bieli,
na fantastycznych prześcieradłach.
Sny im się kłębią na pościeli,
te sny, co fermentują w gwiazdach.
Biodra je własne uwierają,
I monotonnie ciało krzyczy,
Dziewczyny budzą się i wstają
W milczeniu brodzą jak w słodyczy.
A ponad nimi wisi zachwyt
i skrzydła biało rozpościera
A kwiaty coraz mocniej pachną
A kwiaty zaczynają śpiewać
A ciała zaczynają świecić
Lżejsze się stają od powietrza.
One unoszą się i lecą
gdzie nasza niecierpliwość mieszka.
A potem znowu zasypiają
I sen je niesie aż do świtu,
Od mroku jest w pokoju biało,
i gęsto jak od aksamitu